Program „Ślady Przeszłości - uczniowie adoptują zabytki” to niezwykła lekcja historii. Pod opieką nauczycieli uczniowie poszukują w swej okolicy zabytków, od zapomnianych pałaców czy kościołów aż po miejsca, gdzie kiedyś stała karczma czy krzyż pokutny.
Poznają ich historię i podejmują się opieki nad nimi. Zapomniane miejsca stają się czasem wizytówką miejscowości.
...Każdy stary budynek czy przedmiot to świadek dziejów. W ich losach swoje odbicie znajdują zarówno małe historie pojedynczych ludzi, jak i wielka historia narodów i państw. Dzieje wielu zabytków zostały już odtworzone, czasem jednak trzeba dopiero zadać odpowiednie pytania, by „niemy” dotąd budynek lub przedmiot mógł nam opowiedzieć swoją historię.. - czytamy w materiałach szkoleniowych dla szkół.
Program Ślady Przeszłości:
o Buduje poczucie związku z „małą ojczyzną”.
o Rozbudza zainteresowanie historią i kulturą regionu i kraju,
o Uczy odczytywania źródeł historycznych.
o Angażuje młodych ludzi i społeczność lokalną w opiekę nad materialnym dziedzictwem kultury.
o Włącza młodych ludzi w życie społeczności i wyzwala potrzebę działania na rzecz wspólnego dobra.
o Pomaga wzbogacić ofertę turystyczną miejscowości i regionu.
... Czego szukamy? Zabytki to nie tylko kościoły, kaplice, pałace, kamienice, ale też cmentarze, place, ulice, kawiarnie, przedmioty kultury materialnej. Zabytkiem jest zarówno obiekt o dużej wartości artystycznej, jak i taki, który posiada wyjątkowe cechy (np. dom ze śladami kul z czasów działań wojennych) lub - odwrotnie jest typowy dla jakiegoś okresu (np. secesyjne balustrady)...
Program realizowany jest na lekcjach historii w ramach międzyprzedmiotowej ścieżki regionalnej lub na zajęciach koła historycznego. Nauczyciele prowadzący Ślady Przeszłości wymieniają się doświadczeniami, o co dbają regionalni koordynatorzy - nauczyciele i animatorzy kultury - oraz pracownicy Centrum Edukacji Obywatelskiej, które wraz z Narodowym Centrum Kultury prowadzi ten projekt od kilku lat.
Cztery etapy:
1. Uczniowie pod opieką nauczyciela poszukują materialnych śladów przeszłości w swej okolicy, a następnie odtwarzają historię wybranego obiektu, szukają informacji na jego temat w dokumentach archiwalnych, wspomnieniach i zbierają ustne relacje.
2. Uczniowie dokonują symbolicznej adopcji zabytku. Wydarzenie staje się lokalnym świętem, na które zaproszeni zostają przedstawiciele władz samorządowych, mediów, mieszkańcy.
...władze miasta symbolicznie oddają uczniom w opiekę zabytek. Uczniowie wyjaśniają, dlaczego zdecydowali się na ten właśnie obiekt, opowiadają co chcą zrobić, by uratować go od zniszczenia i zapomnienia.*
3. Uczniowie opiekują się wybranym miejscem, dbają o porządek w jego otoczeniu, umieszczają tablicę informacyjną, nakłaniają władze do renowacji.
...mogą opracować informator, folder lub prezentację multimedialną, przygotować przedstawienie teatralne albo muzyczne, nakręcić film...*
4. Uczniowie prowadzą działania edukacyjne dla rówieśników, dorosłych mieszkańców i turystów.
Kilka przykładów
Uczniowie ze SP we Włodowicach (woj. dolnośląskie) zaadoptowali nieistniejącą już trasę kolejową wiodącą przez Tłumaczów. Łączyła niegdyś Hrabstwo Kłodzkie z Broumovem, czyli Czechami. Uczniowie ustalili, że w 1945 r. pewnej nocy Polacy rozebrali tory, po tym jak rozeszła się pogłoska, że tereny te mają znaleźć się w granicach Czechosłowacji. Wkrótce potem kolej do Czech zlikwidowano, a zachowane torowiska służyły jako bocznice. Przetrwał do dziś XIX-wieczny budynek stacji, wiadukt oraz torowiska i bocznica, dziś zaniedbane i zapomniane.
Szkoła Podstawowa w Szprotawie (woj. lubuskie) zaopiekowała się krzyżem pokutnym, jedynym na terenie gminy. W czasach średniowiecza krzyże takie stawiali zabójcy na miejscu zbrodni dla odkupienia winy. Młodzież dopatrzyła się na nim zarysów miecza - być może narzędzia zbrodni? Uczniowie skontaktowali się już z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Zabiegają o wpisanie ich krzyża do rejestru zabytków, a tym samym o jego prawną ochronę.
Bartosz Szczepanek, uczeń z Gimnazjum w Libiążu: W naszym mieście nie dzieje się nic ciekawego. Więc może my - biorąc pod opiekę kapliczki - poruszymy te smutne mury? Nauczyłem się, iż nie można przechodzić obojętnie obok czegoś, co jest szczególne. Przedtem nie zwracałem w ogóle uwagi na te kapliczki, ale teraz czuję się za nie odpowiedzialny.
W Kraśniku (woj. lubelskie) uczniowie I LO otoczyli opieką zaniedbany kirkut oraz żydowską bożnicę. W ramach projektu „Polacy i Żydzi w Kraśniku - razem, ale osobno" chcą zgromadzić dokumentację i opracować plan miejsc związanych z dziejami Żydów w ich mieście.
Katarzyna Cieplińska-Olejnik, nauczycielka z Wrocławia: Trupiarka to było nasze odkrycie. Stara opuszczona kaplica, na którą nikt nie zwracał uwagi, nagle stała się ośrodkiem zainteresowania, a jej losy i historia rodziny wzbudziły szacunek. Nie jest już anonimową ruiną, stała się częścią regionalnego dziedzictwa.
Młodzież z Gimnazjum nr 2 w Tomaszowie Lubelskim (woj. lubelskie) zaopiekowała się najstarszymi śladami osadnictwa w regionie: grodziskami i kurhanami. Organizują wycieczki do grodzisk w Czermnie, Posadowie, Sąsiadce, Guciowie i Szczebrzeszynie. Udało się im samym dokonać odkrycia - w grodzisku w Czermnie znaleźli bizantyjska monetę.
Przez okna Gimnazjum im. Tony'ego Halika w Radzikach Dużych (woj. kujawsko-pomorskie) uczniowie spoglądają codziennie na ruiny średniowiecznego zamku. Zbudowany w XV w. należał do rodu Ogończyków, pierwszych właścicieli miasta. Młodzież postanowiła odtworzyć historię budowli i jej dawnych mieszkańców. Sprzątają teren, chcą postawić tablicę informacyjną i zainteresować „swoim” zamkiem władze oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Marianna Hajdukiewicz i zespół CEO
(więcej o programie na stronie www.ceo.org.pl)
|